Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
 

 

 
 
 
 

Matka boska piekarska

 
Mater Admirabilis, czyli Matka przedziwna. Jest to tytuł, jaki nadali wizerunkowi Matki Boskiej Piekarskiej jezuici pod wpływem nauk św. Bernarda z Clairvaux.
 
W Piekarach Śląskich kult Matki Boskiej sięga początku XIV wieku. Jednak oddawanie czci Niepokalanej zostało zaniedbane szczególnie w latach 1570–1629, kiedy to luteranie przez jakiś czas gospodarowali w parafialnym kościele. Najświętsza Panna zatriumfowała nad protestantyzmem w 1659 roku. Zauważono wtedy, że obraz Najświętszej Panny znajdujący się przy bocznym ołtarzu farnego kościoła wydaje z siebie niespotykanie miłą woń. Wierni zaczęli coraz liczniej gromadzić się przy obrazie doznając szczególnych łask. Widząc to miejscowy proboszcz, ks. Jakub Raczkowski, postarał się o przeniesienie obrazu do wielkiego ołtarza.
W roku 1676 w Tarnowskich Górach wybuchła zaraza, w wyniku której umierały setki osób. Zrozpaczeni parafianie bardzo gorliwie modlili się do Matki Boskiej i ślubowali jej coroczną pielgrzymkę. Zaraza ustąpiła, a to wydarzenie przyczyniło się do wielkiego ożywienia wiary w całej diecezji oraz do powstania ruchu pielgrzymkowego na Górnym Śląsku. Źródła podają, że już wtedy do Piekar przybywało około sto tysięcy pielgrzymów rocznie. Nie obyło się jednak bez problemów. Kuria krakowska z początku była sceptycznie nastawiona tą nadmierną skłonnością społeczeństwa do wiary w cuda. Od 1677 roku piekarski proboszcz był kilkukrotnie oskarżany o nadużycia, uznano spisane przez niego cuda za nieprawdziwe, obraz Piekarskiej Pani kazano zamknąć w zakrystii, a ks. Jakub Raczkowski został skazany na miesiąc więzienia w Biskupskim Lipowcu. Jednak wierni byli tak bardzo przekonani o świętości i cudowności obrazu, że pilnowali go nawet z widłami w ręku i nie wahali się sprzeciwiać władzy biskupiej z Krakowa, a Matka Boska Piekarska zyskiwała coraz to nowych czcicieli.
 
W tym samym czasie ówczesny biskup krakowski: ks. Jędrzej Trzebicki sprowadził do Piekar Śląskich Ojców Towarzystwa Jezusowego, którzy zaczęli nauczać prawd wiary katolickiej, w miejscu, w którym wcześniej przez długie lata lud musiał słuchać bluźnierstw, jakie padały ze strony protestanckich predykantów pod adresem Niepokalanej i kościoła katolickiego. Jezuici zaczęli prowadzić dziennik i spisywać wszystkie wydarzenia o charakterze cudów, przyczyniając się tym samym do rozpowszechnienia sławy ikony Pani Piekarskiej.
i.





Ważne daty:
1680 r. — obraz został na jakiś czas sprowadzony do Pragi, aby mieszkańcy mogli przed nim modlić się o uwolnienie ze strasznej plagi, jaka wtedy panowała w całym mieście. Po procesji z obrazem ulicami miasta zaraza ustała, a biskup Jan Fryderyk Wallstein publicznie ogłosił obraz cudownym.
 
1683 r. — obraz został przeniesiony do Opola z obawy przed możliwym napadem Turków, a w Piekarach zostawiono jego wierną kopię. Po pewnym czasie obraz powrócił do Piekar, ale w 1702 roku oddano go ponownie do Opola, gdzie pozostał już na stałe, albowiem kopia obrazu pozostawiona w Piekarach zaczęła słynąć z takich samych cudów jak oryginał.
 
1683 r. — w Piekarach Śląskich polecał siebie oraz cały swój naród król Jan III Sobieski w drodze na odsiecz Wiednia.
 
1697 r. — protestancki elektor saski August gdy został wybrany królem Polski przyjął przed cudownym obrazem wiarę katolicką.
 
1922 r. — przed tym obrazem modlił się nuncjusz apostolski Achilles Ratti, przyszły Ojciec Święty Pius XI.
 
15 sierpnia 1925 r. — obraz został ukoronowany koronami papieskimi, które podarował i poświęcił papież Pius XI. Korony zostały dwukrotnie skradzione najpierw w 1940 roku, a potem w 1984 roku. W 1966 roku powtórnej koronacji obrazu dokonał ks. prymas Polski kardynał Stefan Wyszyński, a w 1985 roku rekoronacji dokonał biskup Herbert Bednorz.

 

 

 

Mater Admirabilis — tytuł Matki Boskiej Piekarskiej

Mater Admirabilis, czyli Matka przedziwna. Jest to tytuł, jaki nadali wizerunkowi Matki Boskiej Piekarskiej jezuici pod wpływem nauk św. Bernarda z Clairvaux, który w jednym ze swoich kazań stwierdził m.in.:

,,Wnętrzności miłosierdzia swego Maryja wszystkim otwiera, aby z pełności Jej brali wszyscy: niewolnik wybawienie, chory uzdrowienie, smutny pocieszenie, grzeszny odpuszczenie, sprawiedliwy łaskę. Prawdziwie Matka jak Przedziwna, tak też na wszystkich dziwnie dobroczynna.”

 

Tym cytatem z kazań św. Bernarda jezuici rozpoczęli pierwszą publikację o Piekarskiej Pani. Zakonnicy twierdzili, że jest to tytuł miły naszej Pani, i że bardzo trafnie oddaje sytuację piekarskich wiernych i pielgrzymów. Potwierdzeniem tych przedziwnych darów Matki Boskiej są wpisy z piekarskiego dziennika. Oto jeden z wpisów z 1704 roku:

,,Dzięki przychylności umiłowanej Matki czterem osobom przywrócona została pełnia władz umysłowych. U trzech osób ustąpiły bóle głowy, cztery osoby uzdrowione zostały z niedowładu nóg, u dwóch zniknęło silne obrzmienie. W sumie dziesięć osób powróciło do zdrowia pomimo wiszącego nad nimi niebezpieczeństwa śmierci. Posunięty już w latach młynarz z pobliskiego Zabrza, z nogą uwięzioną w strzemieniu wleczony był przez rozszalałego konia na wielomorgowej przestrzeni; po westchnieniu: Przenajświętsza Panno Piekarska! Zmiłuj się! powstrzymał konia w biegu, sam uwolniwszy bez szwanku nogę, i nie odniósł przy tym obrażeń na ciele. Niemowlę z Tuczan, doznawszy w szóstym tygodniu swego życia uszkodzenia czaszki na szerokość palca pomiędzy przodem głowy a potylicą, cierpiało ogromnie ku przerażeniu patrzących i daremnie uśmierzających to cierpienie. Wkrótce potem, po powierzeniu przez matkę niemowlęcia opiece naszej Pani, powróciło ono do zdrowia po związaniu się przodu głowy z czaszką. Dzięki wezwaniu pomocy naszej Bogarodzicy dom znanej matrony pozostał nietknięty pośród innych przyległych zabudowań ogarniętych pożarem, jak również i spichlerz, chociaż inne dookoła spłonęły; pozostały też nietknięte zabudowania Czeladzi.

 

Ksiądz Ficek i jego dzieło

Za sprawą ks. Jana Alojzego Nepomucena Ficka (1790–1862) Piekary stały się centrum katolicyzmu społecznego na Górnym Śląsku. Aktywność księdza i skupionych wokół niego wiernych polegała na działaniach charytatywnych i trzeźwościowych. Powstało Bractwo Trzeźwości, a po nabożeństwach wystawiane były tzw. Księgi trzeźwości, w których mężczyźni podejmowali zobowiązania do abstynencji.

Jednak głównym elementem pracy w tamtym czasie była działalność propagująca kult maryjny. Ksiądz Ficek, podobnie jak św. Maksymilian Kolbe, przywiązywał ogromną wagę do Cudownego Medalika i zachęcał do jego noszenia. Oprócz tego popularyzował nabożeństwo do żywego różańca oraz dynamizował działalność istniejących organizacji maryjnych, a szczególnie Kongregacji Mariańskiej, do której należeli gimnazjaliści z całego powiatu. Ksiądz Ficek rozumiał też jak ważna jest katolicka prasa. Z jego inicjatywy powstała polska drukarnia w Piekarach oraz ,,Tygodnik Katolicki”.

 

Anna Mandrela

 

 

zdjęcia: http://www.encyklo.pl/index.php5?title=Obraz_Matki_Boskiej_Piekarskiej

Parafia św. Marcina z Tours

Pierwsze wzmianki o kościele zbudowanym w tym miejscu pochodzą z roku 1326. Kościół został wybudowany w stylu gotyckim, jednak w czasie swojej historii przeszedł wiele zmian. Został przebudowany w XVIII wieku, a na przełomie XIX i XX wieku podczas prac remontowych kościół powiększono o przylegającą do niego wieżę wycinając tylną ścianę.


Nasz kościół parafialny istnieje już ponad 550 lat, jest bowiem datowany według badań między rokiem 1464 a 1466.